poniedziałek, 10 grudnia 2018

JA PISZĘ, WY PISZCIE



W moim życiu pojawił się niedawno pewien niezręczny motyw. Na pytanie ,,Co robisz w wolnym czasie?" przestała wystarczać jedna odpowiedź. Do tej pory kończyło się na wyliczance zajęć, a potem można było przejść do kolejnego punktu (zazwyczaj: ,,Masz rodzeństwo?" lub ,,Jakiej muzyki słuchasz?" ewentualnie ,,Ulubiony kolor?"). Bo gdy z moich ust pada słowo ,,piszę" sytuacja się komplikuje. No bo co ja piszę? No blog piszę. A później jest już tylko gorzej. Ogólnie pisanie bloga nie jest zbyt prestiżowym zajęciem. Zwłaszcza gdy jesteś nastolatką. A pisanie bloga, który wcale popularny nie jest, to już w ogóle lekki obciach nawet. Ale co, mam powiedzieć, że nie piszę, jak piszę? 

czwartek, 6 grudnia 2018

MŁODZI I POLITYKA



Gdybym dostawała złotówkę za każdym razem, kiedy usłyszę ,,A gdzie są młodzi?", byłabym może nie miliony, ale dziesiątki złotych bogatsza. To samo stałoby się, gdybym otrzymywała monetę za każdym razem, gdy jestem najmłodszą osobą na demonstracji. Lub gdy sama zastanawiam się ,,Gdzie my właściwie do cholery jesteśmy?". Lub gdy tłumaczę znajomym, dlaczego to, co się w Polsce dzieje wymaga zainteresowania ze strony osób poniżej pięćdziesiątego roku życia. 

poniedziałek, 3 grudnia 2018

CIAŁA ZA MAŁO



Dzisiaj mi się trochę miesza. Jest mnóstwo radości, bo pierwszy raz od dawna mogłam ciała poużywać tak, jak lubię. Jest też ogrom goryczy i smutku, bo ciało jednak kiedyś odmawia posłuszeństwa. Jest też doza chęci przekazania czegoś ważnego i dlatego mam dla Was dzisiaj parę myśli, które udowodnią, że ciała jest w naszych duszach za mało.*

czwartek, 29 listopada 2018

KORONKOWE MAJTKI



Ludzie żyją ponad sto lat
Ludzie potrafią przebiec 42 kilometry w dwie godziny i minutę
Ludzie tworzą poematy na trzysta stron
Ludzie naprawiają wrodzone wady serca płodu jeszcze zanim się urodzi
Ludzie znają po trzydzieści języków
Ludzie produkują buty z ananasów
Ludzie liczą czas rozpadu pierwiastków
Ludzie zakładają sobie nogi na szyję
Ludzie czerpią energię ze słońca

Ludzie uważają koronkowe majtki za zgodę na seks 

niedziela, 25 listopada 2018

NOCE



Uwielbiam te noce
Noce pachnące potem całego dnia
Noce pachnące wytartymi fotelami w PKP
Noce brzmiące muzyką słyszaną jeszcze chwilę temu z głośników pod zabytkowym sufitem
Noce pełne opowieści
Noce niespokojne
Noce zalane myślami, słowami
Noce spędzone na zapisywaniu tego, co się przeżyło
Noce ciałem w domu, a myślami jeszcze (a może już) Tam
Noce po wizytach w teatrze

środa, 21 listopada 2018

PROBLEM INTERNETU



Wynaleźliśmy platformę
Do pokazywania innym, jak piękne jest nasze życie w kwadracie
Do wydawania sądów i oczerniania się w 280 znakach
Do  oglądania kompilacji kotów mieszczących się w szklance
Do wysyłania dick picków, które znikają po sekundzie
Do dzielenia się inspiracjami, które porzucamy w momencie zamknięcia tablicy
Do wstawiania czarno-białych zdjęć w drogich butach okraszonych głębokimi cytatami
Do selekcjonowania partnerów na podstawie wyglądu i kilku zdań
W sieci jest miejsce na upublicznienie wszystkiego
Do wszystkiego dopasowaliśmy też właściwy obrazek
Jednak co mam zrobić,
Gdy do powiedzenia mam coś ważnego? 

niedziela, 18 listopada 2018

PO CO CHODZISZ DO TEATRU?




Ja się naprawdę długo zastanawiałam. Co takiego się na tej scenie dzieje, że ta bardzo kocham przed nią siedzieć? Dlaczego mogę oglądać jakiś spektakl kilka(naście) razy, a on wciąż mnie zachwyca? I nie satysfakcjonowały mnie odpowiedzi ogólne i proste, nieprawdziwe ,,atmosfera", ,,nastrój", ,,magia". Chociaż to dzięki nim odkryłam, o co chodzi. 

czwartek, 15 listopada 2018

UMOWA?




'When you believe in things you don't understand than you suffer'

 Stevie Wonder 'Superstitious'

Standardy. Zasady. Wyobrażenia. Zadania. Role. Ideały.
Nie moje standardy, nie moje zasady, nie moje wyobrażenia, nie moje zadania, nie moje role, nie moje ideały.
Czyje? A no właśnie. Twoje zapewne też nie. Ani twojej siostry, ani przyjaciela, ani mamy, ani szefa.
Społeczeństwa - jakiegoś dziwnego, nieokreślonego tworu, który w pewnym momencie zdobył kontrolę nad umysłami każdego z nas. Gorzej nawet - nad naszą podświadomością. Jakiegoś nieokreślonego tworu, który sprawił, że  dzieje się coś strasznego; Zaczynamy wierzyć, że coś z nami jest nie tak. 

niedziela, 11 listopada 2018

ŻYCZENIA NA STULECIE NIEPODLEGŁOŚCI


,,Liście opadły. Wrócą liście
i modlitewne łuki gór,
przeminą ludzie w nienawiści,
zostanie trzepot ptasich piór."

K.K. Baczyński ,,Z wiatrem"


środa, 7 listopada 2018

NIE LUBISZ POLITYKI?



,,Czy jest na tym świecie coś apolitycznego poza twoją wychowawczynią?"

piwnicy pachnącej pieczywem pełnej ludzi i dżinglowej muzyki  na krakowskim Starym Mieście zamilkłam nagle i spuściłam oczy w zamyśleniu. Po raz kolejny w swoim krótkim życiu doszłam do wniosku, że polityka jest z nim nierozerwalnie powiązana. Nie tylko z moim zresztą. Dlatego tak absurdalnym jest jej nielubienie.

Nie lubisz oddychania? Przeszkadza ci życie w społeczeństwie? Zdobywanie nowych umiejętności? Brzydzisz się faktem posiadania systemu moralnego? A może nie zastanawiasz się nad swoim stosunkiem do pewnych rzeczy, bo one po prostu są? Tak samo, jak słońce na niebie, skóra na dłoniach czy myśli w głowie. 

piątek, 2 listopada 2018

DROGIE MIASTO...



Drogie miasto,
Jesteś idealne.
Idealne w byciu miastem wspomnień.
Miastem, które ogląda się z bezpiecznego dystansu opowieści przyjaciół,
upływających miesięcy i pozostałych zdjęć.
Jesteś idealnym celem podróży.
Miejscem oderwania się od spraw codzienności.
Miejscem spotkań z tymi, z którymi kiedyś Ciebie dzieliłam.
Jesteś idealnym, spowitym gęstą, mleczną mgłą obrazem tego, co było.
Miastem przeszłości.
Jesteś idealne, bo nie ma Cię przy mnie.

niedziela, 28 października 2018

TERAZ NAJWAŻNIEJSZA JEST MATURA?



Tym tekstem sprawię zapewne, że już moi znajomi w ogóle się do mnie odzywać nie będą. I tak już ich wkurza zapisywanie naprędce najzabawniejszych cytatów, ale cóż począć… Wiedz zatem, zanim następnym razem ze mną porozmawiasz lub coś do mnie napiszesz, że każde twoje słowo może zostać tu zacytowane, przemaglowane, przekręcone i obrócone na kilkanaście co najmniej sposobów w kilkuset co najmniej znakach. 

niedziela, 14 października 2018

BOJĄ SIĘ



Boją się
Bo nie jestem zwykłą dziewczyną
I nie o niezwykłość tu chodzi
A o nie zwykłość właśnie

środa, 10 października 2018

SEN NIE UMIE W CZAS



Śnili mi się panowie w mundurach
Dzwonek zadźwięczał przeszywająco o świcie
Śnili mi się panowie w mundurach
A wy czego się boicie?

sobota, 6 października 2018

wtorek, 2 października 2018

ŚLUB



Godzina 13:47. Jeden ze starych, podniszczonych autobusów linii 166. Kierunek: Praga. Gdzieś na Moście Poniatowskiego zaczynam czuć za sobą specyficzną woń, znaną każdemu spod sklepów całodobowych, mostów, z murków no i środków komunikacji miejskiej właśnie. Woń jest jednak tylko uwerturą do wspaniałej opery, która zaraz się za moimi plecami rozegra.

piątek, 28 września 2018

PIERDOLĘ, NIE MOGĘ



,,you told me once I have a rebel heart…"

Pierdolę, nie mogę
Sorry ale ten świat jest zjebany
Pełen skurwieli
Wypełniony po brzegi hipokrytami
Pokryty grubą warstwą żałosnej nienawiści
Zalany wyprodukowanym przez nas szajsem
Zadeptany przez chujków mających się za lepszych od żuli
Obrośnięty ignorancją pierdolonych elit
Wyruchany przez ludzkość
Przeżuty przez potentatów, maklerów i biznesmenów
Zarzygany przez przedsiębiorców, menadżerów i agentów nieruchomości.

I ja wiem. Ten tekst jest mało kurwa konstruktywny, ale
Pierdolę. Nie mogę.

,,is it all because of my rebel heart?"
Jadwiga
*,,

poniedziałek, 24 września 2018

MÓJ PROBLEM Z PRAWDZIWĄ MIŁOŚCIĄ



Mamy poważny problem. My, jako ludzie po prostu. Rościmy sobie prawo do rozstrzygania, co jest prawdziwe, a co nie dodatkowo używając do tego jakichś chorych kryteriów. Dzisiaj będzie o tym, jak dyskredytujemy cudze, i swoje z resztą też, uczucia. Konkretniej o miłości dzisiaj będzie, bo to ona najczęściej chyba występuje w dwóch postaciach. 

piątek, 21 września 2018

PATRZEĆ. WIDZIEĆ. WIEDZIEĆ.



Przypominasz sobie ostatni obraz, jaki widziałeś? Czy przedtem o nim czytałeś? Znałeś tytuł? Autora? Konteskt historyczno-polityczny, w jakim powstał? A może po prostu wszedłeś do zimnej sali, po środku której stały w rzędzie ławki, a twój wzrok sam powędrował w kierunku Tego Obrazu? Co na nim zobaczyłeś?

poniedziałek, 17 września 2018

WIECZNOŚĆ?



Życie wieczne. Czy tego chcemy?
Wyschnięcie, skurczenie, zapomnienie. Czy tego pragniemy?
Zagubienie. Wykluczenie. Samotność. Czy do tego dążymy? 

piątek, 14 września 2018

MÓJ PRZEPIS NA ŻYCIE (TYM RAZEM NA SERIO)



Czy nie fantastycznie byłoby znaleźć prosty przepis na życie? Szablon, do którego możemy podstawić każde nasze słowo, decyzję, zachowanie? Formułę, która po wprowadzeniu danych, zwracałaby wynik 1 lub 0? Dzisiaj o trzech słowach, które mogą nią być. 

poniedziałek, 10 września 2018

WAKACJE ŻYCIA, CZYLI CO JA NAJLEPSZEGO ZROBIŁAM.



Jak to się stało, że w ciągu trzech miesięcy byłam w Japonii, zdałam egzamin na czarny pas aikido, poznałam ludzi z Chin, Kenii, Madagaskaru, Kanady, Litwy, Grecji, Ekwadoru, Kamerunu, chodziłam do niemieckiej szkoły, kąpałam się w jeziorze między Alpami i zmieniłam szkołę? W tym poście pisałam o moich obawach i powodach, dla których podjęłam wszystkie powyższe wyzwania. Dzisiejszym tekstem chcę podziękować i pokazać, że można. Zapraszam na podsumowanie najwspanialszych wakacji mojego życia. 

środa, 5 września 2018

BÓG MI ARGUMENTEM



Dzisiaj o pewnej głupocie, która tak mnie rozzłościła, że aż polityczny tekst walnę. Bo ja tu jestem głosem sprzeciwu i zdrowego rozsądku w tym wszystkim. Daję sobie prawo do wypomnienia pewnym osobom ich karygodnego zachowania. Mianowicie o porządek mi chodzi. Więcej. O naturalny porządek. O boski. O Boski Porządek, jakby to napisali ludzie, którzy nadużywają przymiotnika zaczynającego się od ,,Bo", a kończącego się na ,,ski". Taki to polski przymiotnik; Zaczyna się od powodu, a kończy na dobrym urodzeniu i historycznej wielkości (wywalczonej oczywiście), a do tego wszystkiego jeszcze duchowy, ponadludzki pierwiastek.
Ach i jeszcze o najważniejszym bym zapomniała - zaburzenie. Boski Porządek koniecznie musi być zaburzony, innej opcji nie ma, on nie może panować, to wykluczałoby jego Wielkość.  

niedziela, 2 września 2018

BERLIN II METRO



Berlińskie metro to zapach
Zapach skórzanego pokrowca od gitary otwartego na obsikanej posadzce
Zapach Commes des Garsons na hipsterze przy zacinających się drzwiach
Zapach wilgotnej włóczki młodej blondynki na siedzeniu obok
Zapach nieumytych  zębów kogoś, kto właśnie mnie potrącił
Zapach brudnych monet przerzucanych z jednej spoconej dłoni do drugiej w nadziei, że starczy
Zapach taniego, męskiego dezodorantu chłopaka, który ma mało, ale pochyla się nade mną, żeby dać temu, który ma mniej
Zapach tych, którzy proszą. O jedzenie, o drobne, o pomoc, o bułkę. Proszą. Wszystko jedno o co.
Zapach chipsów jedzonych przez trzyletnią dziewczynkę w różowym wózku
Berlińskie metro to zapach
Co zrobisz z flakonem?

środa, 29 sierpnia 2018

JESTEŚ GŁUPI/A?



Nie chcę na Ciebie krzyczeć, bo naprawdę Cię lubię. Jesteś świetnym człowiekiem, ale pieprzysz głupoty. Przepraszam, inaczej się nie da. Ale jak ja mam być dla Ciebie miła, skoro Ty nie jesteś. Powinieneś się po prostu ogarnąć. Dlaczego sobie to robisz? 

niedziela, 26 sierpnia 2018

ROMANS*




Niepewnie wygląda zza zalesionych gór
Mruga, gdy wsiadam do porannego pociągu
Delikatnie dotyka, gdy  stoję pod wielką bramą
Wskazuje palcem, świecąc przez antyczne okna

piątek, 24 sierpnia 2018

POWIEDZIELI MI, ŻE JESTEM MAŁPĄ



,,Du bist wie eine Affe." Usłyszałam pewnego przemiłego wieczoru od poznanej przed dwoma tygodniami koleżanki z Chin. Nie powiem, zdziwiłam się. Nawet mój (nie za) duży dystans do siebie nie pomógł. Nikt nie chciałby zostać porównany do małpy. Nawet jeżeli zaraz po takim ,,komplemencie" usłyszałby zapewnienie, że to dobrze i że to słodkie. 

wtorek, 21 sierpnia 2018

RADYKALIZM?



,,Jeśli jakiś pomysł nie wydaje się na początku absurdalny, nie nadaje się do niczego."

Albert Einstein