środa, 23 listopada 2016

"YOU WILL NEVER KNOW", CZYLI O BRAKU ODPOWIEDZIALNOŚCI.



kłótnia, uczucia, prawda 

"You will never know
I will never show
What I feel
What I need
From You."

Tak właśnie śpiewa Imany w znanym zapewne wszystkim hicie. Wiem, że przy takich piosenkach tekst tak na prawdę nie ma znaczenia, ale jednak piosenkarka porusza problem, który krzywdzi wiele relacji międzyludzkich.

Dlaczego jest tak, że nie mówimy o naszych potrzebach?
Dlaczego nie mówimy wprost, jeśli czegoś chcemy, a tym bardziej potrzebujemy? Nie żyjemy w kulturze dalekiego wschodu, gdzie z zasady jeden stara się być jak najmniejszym ciężarem dla drugiego. Dlaczego, więc sami  odbieramy sobie prawo do sygnalizowania naszych potrzeb? Dziwimy się pogarszającym relacjom z rodziną, partnerem, przyjaciółmi. A ile razy, chcemy czegoś, ale nie powiemy, a później dusimy w sobie złość, że dana osoba nie domyśliła się, co mieliśmy na myśli?

Oczywiście, wiele osób jest nieśmiałych, bądź po prostu nie chce się narzucać, ale musimy odróżnić zwykłe zawracanie głowy od sygnalizowania swoich potrzeb, mówienia o swoich odczuciach. Nie ma w tym nic złego. Wręcz przeciwnie. Czy kiedykolwiek ktoś podzielił się z wami jakąś nurtującą go sytuacją, problemem? Jak się wtedy czuliście? Miło prawda? Ktoś zaufał wam, znalazł oparcie. Wyobraźcie sobie, że tak jest codziennie. Chyba wszyscy czuliby się lepiej. Dlaczego, więc nie mówimy otwarcie o uczuciach, problemach, niezadowoleniu?

Tak na prawdę, takie zachowania są przejawem naszej nieodpowiedzialności. Nie jesteśmy, jako ludzie odpowiedzialni za swoje dobro. Odbieramy sobie możliwość bycia odpowiedzialnym, przez właśnie takie irracjonalne zachowania. Zacznijmy w ten sposób myśleć o wyrażaniu uczuć - jako o dbaniu o siebie. Chyba najwyższy czas, aby ludzi brali odpowiedzialność nie tylko za swoje czyny, słowa ale i brak słów i czynów.

Napisane przy: Imany "You will never know"
Jadwiga