wtorek, 27 grudnia 2016

CUDACZEK-ZASTRASZACZEK 2016

nacjonalizm, 2016, polityka

Jest grudzień. Koniec roku. Czas więc na jakieś podsumowanie. Moje będzie nad wyraz pesymistyczne i pełne goryczy. Ale też bardzo ogólne. Właściwie jest to podsumowanie ostatnich kilku lat i zapewne niestety prognoza na kilka następnych.


Nie wiem, czy ktokolwiek kojarzy moją podstawówkową lekturę "Cudaczek-Wyśmiewaczek". W powieści często występuje cytat, który opisuje sposób odżywiania: "Nie je, nie pije, tylko wyśmiewaniem żyje", który odrobinę przekształcony bardzo trafnie opisuje obecne nastroje polityczne. "Nie je, nie pije, tylko zastraszaniem żyje". Zewsząd jesteśmy zastraszani:

~Ci robaczywi uchodźcy.
Ci gwałcący Muzułmanie.
Te męskie feministki.
Ci tęczowi geje.
Ci niepatriotyczni pacyfiści.
Ci psychiczni weganie.
Tak, tak... Oni wszyscy wprowadzą ideologię dżender (sic!) i zrobią z prawdziwych Polaków jakiś (sic!) pedałów. Ich celem jest zniszczenie ojczyzny, wykorzenienie wszelkiego Honoru i pomalowanie budynków w kolorach tęczy. Oni zmuszą nas do niejedzenia mięsa i do niegolenia nóg przez kobiety. Oni dogadają się z tymi zawszonymi uchodźcami i Muzułmanami i zabiją nas wszystkich w imię tęczy.*

Zresztą nie tylko nas straszą:

~Meksykanie zabierają NAM pracę! NAM! Prawdziwym Amerykanom! Musimy odzyskać Amerykę naszych dziadów!* (Powiedział biały mężczyzna, którego przodkowie byli Holendrami bądź Anglikami i przypłynęli do Ameryki zamieszkałej przez Indian.)

~Polacy, Litwini, Czesi... Oni wszyscy zabierają NAM pracę! Wyczerpią Angielską gospodarkę! Angela Merkel nas zniszczy! Unia Europejska wyssie z naszego kraju wszystkie dobra!* (Powiedział pan, który teraz umywa ręce i zastanawia się, co tak właściwie zrobił.)

Pytanie teraz tylko. Czy damy się zastraszyć, zmanipulować? Czy damy sobą kierować? I to czym? Tak prymitywną emocją, jak strach?

Napisane przy: Kult "Hej czy nie wiecie"
Jadwiga
*parafrazy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz