środa, 18 stycznia 2017

POLACY CZYTAJĄ MEMY

Polska, czytelnictwo, czytanie


"-Rano, kiedy ty jeszcze spałaś.
- I co robiłeś?
- Czytałem sobie Joe Monstera."

Taką konwersację usłyszałam, idąc bulwarami Wisły w pewne środowe popołudnie. W pierwszej chwili zachciało mi się śmiać.
A potem zamieniłam się w moją babcię. "Co to za czasy, kiedy "czyta się" memy?". "Czy współcześni ludzie nie potrafią już czytać?". "Czy to już koniec? Koniec książek, gazet, poezji?". "Dlaczego pismo obrazowe powróciło?". "Ahhh... Ta współczesność.".

Wiecie co? Doszłam do wniosku, że w tym akurat przypadku moja "babcia" w głowie, ma rację. Nie jestem  w stanie znaleźć nic dobrego w sytuacji, w jakiej znajduje się czytelnictwo. Statystyczny Polak czyta 1 książkę w roku. Słownie: JEDNĄ. My Polacy... Jesteśmy żenujący. Żenujący.

Napisane przy: Roots Manuva "Too cold"
Jadwiga