piątek, 2 czerwca 2017

KULTURALNA SPOWIEDŹ III

co czytać, ewa nowak,





Mój ukochany miesiąc zaczął się czytelniczą majówką, bez której ta spowiedź byłaby niemal pusta. Co miesiąc piszę, że dużo roboty, jednak kto chodzi do szkoły, ten wie, że końcówka roku, jest niemal jak śnieg na drogach - co roku zaskakuje. Dlatego też piszę ten post o 7 rano, jeszcze przed lekcjami. Trzymajcie kciuki za czerwiec, bo już się boję, czy cokolwiek poza pożegnalnymi spektaklami tam będzie ; ).

Filmy: 
1."Manchester by the sea" Nie chciałam iść na jakiś łzawy dramat, ale był to jeden z najlepszych filmów, jakie widziałam. Przede wszystkim świetna gra aktorska! Poza tym bohaterowie bardzo prawdziwi, zwłaszcza Patrick, którego prawdziwość trzymała mnie w zachwycie na długo po wyjściu z kina. Świetny film, który polecam każdemu, kto szuka czegoś bardziej ambitnego. 
2."Za jakie grzech dobry Boże?" Oglądana przeze mnie trzeci raz komedia nigdy nie zawodzi. Uwielbiam ten film za jego wyśmianie stereotypów, świetny humor I kolorowych (sic!) bohaterów. Na gorszy dzień w sam raz. 
3."Uciekaj!" Niezwykle mnie zafascynował zwiastun, dlatego, pomimo że bardzo nie lubię się niepotrzebnie bać poszłam na ten horror. Sama akcja świetna, bohaterowie wystarczająco creepy, pomysł moim zdaniem genialny, jednak rozwiązanie zagadki mocno rozczarowujące. 
4."Batman:Mroczny rycerz" Najlepszy jak dotąd Batman. Mnie zafascynowała walka dobra ze złem, jednak najbardziej wciągnął mnie wątek prokuratora z powołania, ponieważ ja właśnie w taką wizję "walki ze złem" wierzę, nie w latanie w czarnym kostiumie I dawanie wszystkim zbirom po ryjach. Tym bardziej szkoda, że fabuła została poprowadzona w taki, a nie inny sposób. No cóż… W końcu film nazywa się "Batman". 
5."Folwark Zwierzęcy" Oglądany na lekcji języka polskiego. Zdecydowanie lektura bardziej przypadła mi do gustu, ale o tym niżej. Film stary, mało przyjemny estetycznie, wydobywający co prawda najważniejszą myśl z powieści, jednak jedyną przewagą tego filmu nad książką jest piękny, brytyjski akcent, którym posługują się zwierzęta. 
6."Batman" Tim Burton. Co tu dużo pisać. Po obejrzeniu nowszych adaptacji komiksu trudno przenieść się w uniwersum z dykty. Joker za to cudowny i czarujący. 

Książki: 
1."Folwark zwierzęcy" Georg Orwell Niezwykle mnie ta lektura zasmuciła I przyczyniła się do zmniejszenia mojej beztroski, z jaką patrzę na świat. Myślę, że warto, aby każdy to przeczytał, bo w końcu jest to lektura szkolna, która daje coś poza "kanonami epoki". Orwell świetnie przedstawił tu problem bierności społeczeństwa, co dzisiaj (no dobra, zawsze) jest bardzo ważne. Nie możemy stać z założonymi rękoma. 
2."Pamiętnik" Rutka Laskier Polska Anna Frank I jej króciutki pamiętnik nie wywołały we mnie oczekiwanych uczuć. Może to ze względu na język, którym pisze dziewczynka, nie byłam w stanie przezywać tych strasznych chwil z nią. 
3."Niezbędnik obserwatorów gwiazd" Matthew Quick Bardzo mi się podobała, bo była po prostu zaskakująca. Polecam każdemu, kto chce poczytać o przyjaźni. 
4."Chłopak Beaty", "Cztery łzy". "Lina Karo" Ewa Nowak Opowiadań mojej ukochanej, polskiej autorki nie polecam niestety. Przynajmniej tych starszych, ponieważ zbiór "Mój Adam" uwielbiam. 
5."Kiedyś na pewno" Ewa Nowak Jedna z moich ulubionych książek Ewy Nowak. Dwie przyjaciółki, każda z innymi problemami, historie świetnie przeprowadzone, najprawdziwsi bohaterowie. 
6."Niewzruszenie" Ewa Nowak Również jedna z najlepszych, moim zdaniem pozycji tej autorki. Tym razem przezabawna dzięki bohaterom. W sam raz na gorszy czas I trudne momenty. Jednocześnie historia niebanalna I poprowadzona, jak to u Ewy Nowak mistrzowsko, jednak tym, co tworzy szkielet tej książki, są właśnie cudownie skonstruowani bohaterowie! 

Spektakle: 
1."Wesele" reż. Jan Klata Trudno jest pisać o czymś, z czym jest się tak bardzo emocjonalnie związanym. Fakt, że jest to ostatnia premiera Klaty w Starym i zmiany, jakie czekają ten teatr, są strasznym tłem, dla tego niesamowitego spektaklu. Przed przyjściem na Jagiellońską nie czytałam dramatu Wyspiańskiego, dlatego dla mnie już na zawsze Pan Młody będzie stary, Panna Młoda będzie w ciąży, Czarny Rycerz będzie kobietą, Chochoły będą cztery, Stańczyk będzie leśnym starcem, a chocholi taniec będzie wygasał w trakcie trwania weselnej zabawy. Jest to tak niesamowite I tak ważne przeżycie, że każdemu życzę, aby mógł choć raz takich uczuć doświadczyć. Scena Małgorzaty Gorol i jej Czarny Rycerz, sprawiają, że wiara w ten teatr i w jego przyszłość stają się nagle czymś namacalnym, czymś, za co chce się walczyć, czymś, czemu warto poświęcić ogrom. Idźcie jeśli tylko możecie, bo coś takiego można przeżyć tylko raz. 

Wideo: 
1.Hip Hop na pointach I dziewczyny, które udowadniają, że w sztuce nie ma granic. 
2.Jan Klata o tym, czym jest teatr, jego zmienności, delikatności I przemijaniu. 
3.Inspiracja innymi kulturami pokazana w najlepszej odsłonie,
4.Jak wygląda pierwszy dzień na wolności kobiety, która ogromną część życia spędziła w więzieniu? 
5.Cudowni ludzie, czyli ludzki Google istnieje! 
6.Mam ogromny szacunek do tej dziewczynki, która z pewnością wiele poświęciła I wiele wycierpiała, aby ćwiczyć karate, tak jak to robi. 
7.Chciałabym sama zorganizować kiedyś taką akcję! Pomożecie?
8.Dzieci spędzają jeden dzień ze swoimi ojcami odsiadującymi wyroki. Płakałam, jakby to mój tata tam siedział.
9. W Polsce restrykcje dot. Ubioru w szkole nie są aż tak duże, jak w Ameryce. Mini-dokument świetnie pokazuje, że obojczyki, jednak nie są zagrożeniem dla edukacji amerykańskich młodzieńców.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz