środa, 9 sierpnia 2017

KULTURALNA SPOWIEDŹ V


Napisane przy: Katie Melua "Wonderful life"

Zastanawiałam się, czy w ogóle jest sens publikowania tego tekstu w wakacje, kiedy tak na prawdę sama lista wygląda po prostu biednie, a zapotrzebowanie na inspiracje kulturalne wydaje się być małe. Wiecie, jednak, co odmieniło moje zdanie i sprawiło, że teraz czytacie moje wypociny? Nuda. Moje znudzenie internetem i brak chęci do czytania książek. Stwierdziłam, że mi samej przydałaby się taka czyjaś "spowiedź" i kilka inspirujących linków. Nie wiem, co mnie naszło, ale jak na edycję wakacyją (a tak właściwie na jaką kolwiek), wyszło mi dzisiaj bardzo poważnie, a może nawet mrocznie. Jeśli, więc macie ochotę na odrobinę refleksji i zastanowienia, zapraszam:

Książki:
No dobra, książki odstają od reszty, swoją pozytywnością, więc zaczniemy od nich na dobry początek.

  1. "e-migranci pół roku bez internetu, telefonu i telewizji" Susan Maushart - Z początku bardzo inspirująca lektura, do tego stopnia, że "odłączyłam się" od wszystkiego na cały dzień, aby na własnej skórze doświadczyć choć odrobiny opisywanych doświadczeń. Niestety im dalej w las, tym autorka zdradzała większe skłonności do moralizatorstwa. Nagle okazywało się, że "za moich czasów było lepiej". Inna sprawa to obarczanie winą za problemy wychowawcze mediów i elektroniki. Lektura byłaby wartościowa, gdyby chociaż badania były jakkolwiek miarodajne i współczesne, jednak książka została napisana w roku 2010, a źródła są nawet starsze, co w świecie rozwijającej się technologii, światłowodów, powerbanków i innych dziwnych rzeczy, o których nie mam pojęcia, czyni je niemal bezwartościowymi.

  2. "Bez bagażu prawdziwa opowieść o miłości i podróży" Clara Bensen - Dla mnie, jako osoby, która ma zamiar uciec z własnego wesela i ruszyć w podróż dookoła świata z jednym plecakiem, lektura idealna na wakacje. Od kiedy poznałam osobę tak podróżującą, stało się to moim autentycznym marzeniem, więc gdy tylko przeczytałam w bibliotece opis z tyłu okładki, od razu wiedziałam, że to jest to. I nie przeliczyłam si€ę. Opowieść bardzo inspirująca, nie tylko ze względu na sam pomysł, ale i na bohaterów, którzy istnieją na prawdę. Ale uwaga! Moja siostra, która podchodzi z ogromną(!!!) rezerwą do takich szalonych Ii dziwnych pomysłów, nie zachwyciła się.

  3. "Prawie jak gwiazda rocka" Matthew Quick - Po przeczytaniu wszystkich powieści młodzieżowych Quicka w końcu mogę powiedzieć, że to właśnie "Prawie jak gwiazda rocka" jest moją ulubioną. Łączy w sobie to, co ma każda z jego próz: humor, refleksję, mądrość, naukę, i co najważniejsze radość, a to wszystko bez pretensjonalności typowej dla książek młodzieżowych. Wspaniała lektura pełna nadziei i prawdziwej chęci do czynienia świata lepszym!

Teledyski:
Dzisiaj nietypowo, czyli tematycznie. Zapraszam doświata pięknych, słodkich i mrocznych lalek, które zawsze bardzo silnie na mnie działały jeśli chodzi o przekaz artystyczny.

  1. Melanie Martinez - Dollhouse  - czyli przepiękna piosenka o pozorach i tym, że nic na prawdę nie jest idealne. Ważne myśli w świecie instagrama i innych mediów społecznościowych.

  1. Kimbra - "Settle Down" - wideo o potrzebie ustatkowania się, miłości, bezpieczeństwa.

  1. Kerli - Walking On Air - najbardziej zwariowany teledysk z dzisiejszego zestawienia. Uwielbiam go za dziwną, słodko - mroczną estetykę.
Wideo:
Dwa filmy tego samego rapera, któy jest dla mnie ogromną inspiracją, jeśli chodzi o zmienianie świata. Mogliście o tym przeczytać w poście o prawdziwej historii Ikara, tym razem Prince Ea zajmuje się terrorystami i… Naszym ciałem.

  1. WHY I LOVE TERRORISTS

  1. A MESSAGE FROM YOUR BODY 
Inne:

  1. Wystawa "Teatr lalek Jerzego Koleckiego" BWA Tarnów - Z senstymentu będąc w Tarnowie odwiedziłam BWA. Niestety zastana wystawa nie przypominała tych cudownych, nowoczesnych, pełnych fotografi i multimediów wystaw, które pamiętam. Obejrzałam stare lalki teatralne i to by było na tyle.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz