Przejdź do głównej zawartości

Posty

NA KOGO ZAGŁOSUJĘ, CZYLI WYBORCZE PRIORYTETY

Rzutem na taśmę, na kilka godzin przed ciszą wyborczą chcę podzielić się z Wami tym, jak przebiegał w tym roku proces wyboru mojego kandydata na prezydenta RP. Nie będę zachęcała do pójścia na wybory, bo pewnie już po dziurki w nosie macie wkurzonej młodzieży, celebrytów z Warszaffki i innych internetowych osobowości mówiących o niezwykłej wadze krzyżyka na papierku. O tym, dlaczego takie parcie na głosowanie jest niezdrowe, napiszę kiedy indziej, dzisiaj na szybko - jak zdecydowałam?
źródło: https://www.facebook.com/ekowyborca/
Klimat priorytetem
Dla nikogo to zaskoczeniem nie będzie, że najważniejsze dla mnie jest stanowisko kandydatów wobec polityki klimatycznej. Z powyższego zestawienie bardzo jasno wynika, że Hołownia byłby najbardziej zaangażowanym klimatycznie prezydentem. Nie mam chyba nic poza tym do dodania... Może jeszcze to, że na długo przed kandydaturą Hołowni, regularnie czytałam jego felietony w Tygodniku Powszechnym, więc znam poglądy gościa bardzo dobrze i ufam mu. Czeg…
Najnowsze posty

CZARNE ŻYCIA SIĘ LICZĄ?

Na początek chcę tylko zaznaczyć, że wiele osób może uznać ten tekst za mało empatyczny i niedelikatny. Mam nadzieję, że moja złość i brak zrozumienia nie przysłonią jednak moich dobrych intencji.

Od kilku dni Stany Zjednoczone szaleją, a co ważniejsze, szaleją internety. Niby wszyscy znamy truizmy o globalnej wiosce, niby wiemy, że świat jest mały, a jednak dopiero w momentach takich jak ten, widać, jak bardzo wydarzenia zza oceanu, z wielkiego świata hameryki wpływają na życie na wschodzie, w naszym małym, słowiańskim kraju.

Jestem zła, przyznaję. Bo nie ma chyba rzeczy bardziej mnie wpieniającej niż internetowe zaangażowanie. Uważam, że czarne plansze na instagramie, nakładki na zdjęcia profilowe, rzewne stories i udostępnione widea z hasztagami są niesmaczne i samolubne. Mam wrażenie, że upublicznianie swojej solidarności z protestującymi ma więcej wspólnego z wewnętrzną potrzebą poczucia się częścią wspólnoty czy uczestniczenia w bezprecedensowych wydarzeniach niż z rzeczywistą c…

WIEM, JAK URATOWAĆ ŚWIAT

Wiem, jak uratować świat. Serio. Wczoraj wieczorem podczas facebookowego scrollingu doznałam olśnienia. Chodzi o jedność. Zanim zamkniesz tę kartę ze śmiechem, to przeczytaj jeszcze ze dwa zdania. Nie mam bowiem na myśli wspólnoty wielu ludzi walczących razem o to, co najważniejsze. Mam na myśli jedność wewnętrzną.

Gdyby ktoś zadał Ci pytanie Co jest dla Ciebie najważniejsze? albo Po co żyjesz?, to o czym byś opowiedział/a? Myślę (może naiwnie), że o rodzinie, miłości, prawdzie, powołaniu, czynieniu dobra i innych pięknych rzeczach. Może mówił/a byś o zysku, rozwoju, sukcesie. To też są piękne rzeczy. Nie jestem jednak w stanie wyobrazić sobie sytuacji, w której opowiadasz o przeżyciu, byciu trybikiem w maszynie wielkich koncernów lub rezygnujesz z wybrania rzeczy najważniejszej. Wychodzę z założenia, że ludzie marzą.

Jestem głęboko przekonana, że gdyby nasze marzenia i wartości moralne stały się naszymi celami i naprawdę zostały postawione na pierwszym miejscu, to uratowalibyśmy świat.…

KOCHAM, WIĘC NIE DECYDUJĘ ZA CIEBIE

Gdy faryzeusze dowiedzieli się, że zamknął usta saduceuszom, zebrali się razem, a jeden z nich, uczony w Prawie, zapytał , wystawiając Go na próbę: Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe? On mu odpowiedział: Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy.

Nie wiem, czy wypada cytować Pismo Święte w tekście, którym protestuje się przeciwko całkowitemu zakazowi aborcji. Pewnie nie. Powyższe słowa nie przemawiają do większości osób, które moje stanowisko podzielają. Za to według tych właśnie przykazań żyją te, które złożyły wniosek o zmianę obecnego prawa. Nauczycielu które przykazanie w Prawie jest największe? Słowo prawo odmieniam poniżej przez wszystkie przypadki tylko po to, żeby dojść do tego, że wcale nie ono jest tu najważniejsze.

Jestem c…

ŚWIAT STAJE NA GŁOWIE. A MY?

ruch jest wcześniejszy od nieruchomości

Tyle, ile w przestrzeni publicznej i mediach mówi się o przyszłości, nie mówiło się jeszcze nigdy. Teraźniejszość jest przewidywalna i przez to nieatrakcyjna. Przeszłość za to nie ma już znaczenia, bo dzisiaj, w czasach pozornej stagnacji, bardziej niż kiedykolwiek panta rei.

Rejs ten wcale nie jest przyjemny, bo nie wiadomo ani kiedy, ani jak, ani czy w ogóle się zakończy. Przecież stan kryzysu i klęski już niebawem może stać się normalnością. Ludzie boją się i wyczekują powrotu do normalności, jednak ani powrotu, ani normalności nie będzie.

Właśnie dlatego, że wizje przyszłości przerażają, że straszą, że smucą, ja chcę wlać w Wasze serca choć odrobinę spokoju i pomyśleć o teraźniejszości. Obecna sytuacja dotyka miliardów ludzi, dotyka ludzkości w ogóle. Jesteśmy w tym razem. Mimo izolacji i odosobnienia, jak jeszcze nigdy dotąd, te same uczucia towarzyszą ludziom w najróżniejszych zakątkach świata.

Być może my - młodzi - będziemy musieli zrezygn…

SHARE WEEK 2020

Jak co roku polska blogosfera pęcznieje od wzajemnego wsparcia i docenienia. Share Week organizowany jest przez Andrzeja Tucholskiego. Czytelnikom i Czytelniczkom zapewnia dawkę nowych miejsc w sieci do odwiedzenia, a Twórczyniom i Twórcom daje szansę na ucieszenie się z własnych sukcesów no i zaistnienie w szerszym gronie. 

Ja mam dla Was dwa miejsca zupełnie niezwiązane z tym, co dzieje się na Archipelagu oraz jedno, które towarzyszy mi od samego początku przygody z internetami. Koniecznie poszerzcie swoje horyzonty, zwłaszcza jeśli nie macie w zwyczaju czytania blogów. A jeśli chcecie mi się odwdzięczyć, to śmiało poszerzcie moje i wpiszcie swoje polecajki do ankiety na dole.

30 Uciśnięć - za szczerość, otwartość i prostotę, z jaką opisuje niewygodną często prawdę.
Maciej jest lekarzem, ale jego teksty wychodzą daleko poza obszar medycyny. 30 uciśnięć to miejsce, w którym mierzę się z prawdą. Od Macieja chciałabym się nauczyć rzetelności i empatii w przekazywaniu opinii i odczuć.

LifeG…

CZY KAPITALIZM UPADNIE?

Kilkanaście dni temu w Ludzkim Newsletterze napisałam te słowa: 

Teraz nie wychodzimy z domu, zamknięci z tymi, do których nam najbliżej. To nie jest czas, abym snuła swoje opowieści o lepszym świecie, abym publicznie dała się unosić marzeniom. Chcę Wam dziś napisać to szeptem: Kiedy wyjdziemy, będzie inaczej. Wierzę, że będzie lepiej. Nad tym powinniśmy teraz pracować samotnie.

I co prawda teraz także nie jest najlepszy moment na publiczną egzaltację utopijnymi wizjami pięknej przyszłości, ale z całą pewnością najwyższy już czas na uświadomienie Wam, że jest robota do zrobienia, więc możecie przestać się nudzić.

Odpowiedź na tytułowe pytanie brzmi oczywiście tak. Nawet jeśli system nie zmieni już, teraz, zaraz, to za mojego życia już jak najbardziej pożegnamy się z aktualnym obliczem kapitalizmu. Taka jest kolej rzeczy, że co jakiś czas system się wypacza, a ludzkość szuka innego porządku. Ważne jest to, że w momencie zmian, to my będziemy musieli zaproponować, co dalej. Więc teraz s…