niedziela, 20 stycznia 2019

HOMOSEKSUALIZM, MOJA FAJNOŚĆ, DLACZEGO MODERUJĘ KOMENTARZE I SKARPETKI, CZYLI ODPOWIEDZI NA PYTANIA



Jakie jest moje podejście do związków nieheteroseksualnych, jak to się dzieje, że jestem taka super, co mam do skarpetek i dlaczego Wasze komentarze muszą być przeze mnie zaakceptowane zanim się pojawią? Wszystkie te pytania (lub zarzuty) pojawiły się w wypełnionych przez Was ankietach, a ja nie pozostawiam ich bez odpowiedzi. 

czwartek, 17 stycznia 2019

MOJE CIAŁO JEST MOIM ZAGROŻENIEM



Po raz pierwszy w życiu usłyszałam dzisiaj, że kobiety powinny uważać na to, co zakładają, bo mogą zachęcić do gwałtu. Po raz pierwszy ktoś mi to powiedział prosto w twarz, patrząc mi w oczy.  Powiedział to siedemnastoletniej dziewczynie. Na lekcji w liceum. 

poniedziałek, 14 stycznia 2019

CIEMNOŚCI


Ciemności, idźcie do ciemności!

***

Którzy o świcie wypłynęli
ale już nigdy nie powrócą
na fali ślad swój zostawili -

w głąb morza spada wtedy muszla
piękna jak skamieniałe usta

ci którzy szli piaszczystą drogą
ale nie doszli do okiennic
chociaż już dachy było widać -

w dzwonie powietrza mają schron

a którzy tylko osierocą
wyziębły pokój parę książek
pusty kałamarz białą kartę -

zaprawdę nie umarli cali
szept ich przez chaszcze idzie tapet
w suficie płaska głowa mieszka

z powietrza wody wapna ziem
zrobiono raj ich anioł wiatru
rozetrze ciało w dłoni
będą
po łąkach nieść się tego świata

Motto: ,,Nie-boska Komedia" Krasiński
Wiersz: ,,Ballada o tym, że nie giniemy" Herbert



niedziela, 13 stycznia 2019

RZUĆ GO



Często słyszę od Was i nie od Was, że jestem mądra. I jakkolwiek jest to niezwykle przyjemne i miłe, tak muszę przyznać, że ja nie swoją mądrością się tutaj i w życiu dzielę, a cudzą. Słucham, patrzę w oczy, zapamiętuję, notuję. I dzisiaj chcę opisać jedną z takich właśnie cudzych mądrości. Dwie osoby są odpowiedzialne za tę naukę - urodzone w tym samym dniu, ale prawie się nieznające. Na szczęście znane dobrze mi. Tak się jakoś składa, że jedna mnie urodziła, a druga parę razy w tygodniu ma mnie szansę trochę poobijać. Ta dwójka wspólnymi siłami przekonała mnie, żeby go rzucić. 

środa, 9 stycznia 2019

ARABSKIE TECHNO



Zaczęło się od przygotowań do OPENERa. Kto zna mnie osobiście, ten wie, że podstawą mojego funkcjonowania w przestrzeni zarówno szkolnej, międzyludzkiej, jak i kulturalnej są listy. W mojej kolekcji znajdują się zarówno takie klasyki, jak lista rzeczy do zrobienia na dany dzień czy lista ulubionych cytatów, ale również takie jak spis przedstawień do zobaczenia w danym miesiącu czy rzeczy do zrobienia po wyprowadzce od rodziców. Nic więc dziwnego, że pierwszą rzeczą, jaką zrobiłam po dowiedzeniu się, że jedziemy nad morze w lipcu, było wysłuchanie wszystkich propozycji artystów figurujących w line upie i stworzenie listy interesujących osobistości. Jak łatwo można się domyślić, jeden z zespołów, z którego muzyką zapoznałam się tamtego lata, grał arabskie techno właśnie. Dlaczego warto? 

sobota, 5 stycznia 2019

POEZJO, BĄDŹ MI PRZEKLĘTA



,,Poezjo, bądź mi przeklęta"

Te właśnie słowa wykrzykuje polski teatr z dumą, bezustannie, radośnie. Jakby nie doczytał, że po ich wypowiedzeniu Hrabia umiera.

Wychodzę z kolejnego spektaklu i zastanawiam się ,,Co poszło nie tak?". Niestety odpowiedź niemal zawsze jest taka sama. Tekst kurna. Tekst. A konkretniej - brak wspomnianego. 

wtorek, 1 stycznia 2019

DLACZEGO STYL ART HOE?






                                                       YouTube

Tytułowe pytanie zostało zadane mi podczas ankiety podsumowującej rok 2018. A ponieważ o pytania się prosi po to, żeby na nie odpowiedzieć, to już śpieszę z całym tekstem. Dlaczego styl art hoe (bo tak to się poprawnie zapisuje)? 

niedziela, 30 grudnia 2018

PODSUMOWANIE 2018 I MOJE PLANY NA 2019


W tym roku wydarzyło się tyle, że aż podsumowanie muszę zrobić, żeby wszystko ogarnąć. A że porządek musi być, to już Wam piszę, w jakiej kolejności wszystko pokryję; Zaczniemy od zamknięcia roku mijającego. Na pierwszy ogień pójdzie prywata, a potem to, co na blogu się działo a działo się wiele. Na zakończenie coś w stylu planów na rok nadchodzący - 2019. Z tym że to takie mniej plany, a bardziej nastawienie. Ja planować dalekosiężnie nie to, że nie lubię, ale skutecznie zniechęcona przez los zostałam. A gdyby ktoś chciał przeczytać, jak to wszystko rok temu wyglądało, to tutaj link podrzucam sentymentalistom i ciekawskim. 

środa, 26 grudnia 2018

SLAVE TO THE RYTHM, CZYLI O NOWYM


Przyznaję się, mam pewną słabość - rozpoczęcie weekendu uważam za znak, że czas nadrobić wszystkie zaległości internetowe z całego tygodnia. I ten nawyk sam w sobie nie byłby niczym zgubnym, gdyby nie algorytmy czerwonej platformy z materiałami video. Algorytmy, które sprawiają, że jeśli raz zapuściłeś się (nawet w najlepszej wierze) w jakiś zakamarek tego kolorowego świata, już nigdy stamtąd nie wyjdziesz. Dzisiaj - w połowie grudnia dzięki YouTube'owi dowiedziałam się właśnie, że zbliża się koniec roku. Tak. Nieopatrznie obejrzałam jeden z filmików o jakże kuszącym tytule 'How to get your life togather in 2019'. Na szczęście te kilkanaście minut nie zostało zmarnowanych - mogę napisać tekst o tym, jak wielkimi niewolnikami jesteśmy. I nie. Nie chodzi o niewolników tego gigantycznego potwora Internetu. Chodzi o niewolników rytmu.

piątek, 14 grudnia 2018

KŁÓCĄCE SIĘ PARY



Wszystkie kłócące się pary są takie same.

Jedno czerwone, zapłakane, zapuchnięte. Mówi podniesionym, cienkim głosikiem i usilnie szuka kontaktu, potwierdzenia, uwagi.
Drugie stoi niewzruszenie z założonymi rękami, odwracając wzrok i cierpliwie udaje, że słucha, że decyzja jeszcze nie zapadła. 

poniedziałek, 10 grudnia 2018

JA PISZĘ, WY PISZCIE



W moim życiu pojawił się niedawno pewien niezręczny motyw. Na pytanie ,,Co robisz w wolnym czasie?" przestała wystarczać jedna odpowiedź. Do tej pory kończyło się na wyliczance zajęć, a potem można było przejść do kolejnego punktu (zazwyczaj: ,,Masz rodzeństwo?" lub ,,Jakiej muzyki słuchasz?" ewentualnie ,,Ulubiony kolor?"). Bo gdy z moich ust pada słowo ,,piszę" sytuacja się komplikuje. No bo co ja piszę? No blog piszę. A później jest już tylko gorzej. Ogólnie pisanie bloga nie jest zbyt prestiżowym zajęciem. Zwłaszcza gdy jesteś nastolatką. A pisanie bloga, który wcale popularny nie jest, to już w ogóle lekki obciach nawet. Ale co, mam powiedzieć, że nie piszę, jak piszę? 

czwartek, 6 grudnia 2018

MŁODZI I POLITYKA



Gdybym dostawała złotówkę za każdym razem, kiedy usłyszę ,,A gdzie są młodzi?", byłabym może nie miliony, ale dziesiątki złotych bogatsza. To samo stałoby się, gdybym otrzymywała monetę za każdym razem, gdy jestem najmłodszą osobą na demonstracji. Lub gdy sama zastanawiam się ,,Gdzie my właściwie do cholery jesteśmy?". Lub gdy tłumaczę znajomym, dlaczego to, co się w Polsce dzieje wymaga zainteresowania ze strony osób poniżej pięćdziesiątego roku życia. 

poniedziałek, 3 grudnia 2018

CIAŁA ZA MAŁO



Dzisiaj mi się trochę miesza. Jest mnóstwo radości, bo pierwszy raz od dawna mogłam ciała poużywać tak, jak lubię. Jest też ogrom goryczy i smutku, bo ciało jednak kiedyś odmawia posłuszeństwa. Jest też doza chęci przekazania czegoś ważnego i dlatego mam dla Was dzisiaj parę myśli, które udowodnią, że ciała jest w naszych duszach za mało.*

czwartek, 29 listopada 2018

KORONKOWE MAJTKI



Ludzie żyją ponad sto lat
Ludzie potrafią przebiec 42 kilometry w dwie godziny i minutę
Ludzie tworzą poematy na trzysta stron
Ludzie naprawiają wrodzone wady serca płodu jeszcze zanim się urodzi
Ludzie znają po trzydzieści języków
Ludzie produkują buty z ananasów
Ludzie liczą czas rozpadu pierwiastków
Ludzie zakładają sobie nogi na szyję
Ludzie czerpią energię ze słońca

Ludzie uważają koronkowe majtki za zgodę na seks 

niedziela, 25 listopada 2018

NOCE



Uwielbiam te noce
Noce pachnące potem całego dnia
Noce pachnące wytartymi fotelami w PKP
Noce brzmiące muzyką słyszaną jeszcze chwilę temu z głośników pod zabytkowym sufitem
Noce pełne opowieści
Noce niespokojne
Noce zalane myślami, słowami
Noce spędzone na zapisywaniu tego, co się przeżyło
Noce ciałem w domu, a myślami jeszcze (a może już) Tam
Noce po wizytach w teatrze

środa, 21 listopada 2018

PROBLEM INTERNETU



Wynaleźliśmy platformę
Do pokazywania innym, jak piękne jest nasze życie w kwadracie
Do wydawania sądów i oczerniania się w 280 znakach
Do  oglądania kompilacji kotów mieszczących się w szklance
Do wysyłania dick picków, które znikają po sekundzie
Do dzielenia się inspiracjami, które porzucamy w momencie zamknięcia tablicy
Do wstawiania czarno-białych zdjęć w drogich butach okraszonych głębokimi cytatami
Do selekcjonowania partnerów na podstawie wyglądu i kilku zdań
W sieci jest miejsce na upublicznienie wszystkiego
Do wszystkiego dopasowaliśmy też właściwy obrazek
Jednak co mam zrobić,
Gdy do powiedzenia mam coś ważnego? 

niedziela, 18 listopada 2018

PO CO CHODZISZ DO TEATRU?




Ja się naprawdę długo zastanawiałam. Co takiego się na tej scenie dzieje, że ta bardzo kocham przed nią siedzieć? Dlaczego mogę oglądać jakiś spektakl kilka(naście) razy, a on wciąż mnie zachwyca? I nie satysfakcjonowały mnie odpowiedzi ogólne i proste, nieprawdziwe ,,atmosfera", ,,nastrój", ,,magia". Chociaż to dzięki nim odkryłam, o co chodzi. 

czwartek, 15 listopada 2018

UMOWA?




'When you believe in things you don't understand than you suffer'

 Stevie Wonder 'Superstitious'

Standardy. Zasady. Wyobrażenia. Zadania. Role. Ideały.
Nie moje standardy, nie moje zasady, nie moje wyobrażenia, nie moje zadania, nie moje role, nie moje ideały.
Czyje? A no właśnie. Twoje zapewne też nie. Ani twojej siostry, ani przyjaciela, ani mamy, ani szefa.
Społeczeństwa - jakiegoś dziwnego, nieokreślonego tworu, który w pewnym momencie zdobył kontrolę nad umysłami każdego z nas. Gorzej nawet - nad naszą podświadomością. Jakiegoś nieokreślonego tworu, który sprawił, że  dzieje się coś strasznego; Zaczynamy wierzyć, że coś z nami jest nie tak. 

niedziela, 11 listopada 2018

ŻYCZENIA NA STULECIE NIEPODLEGŁOŚCI


,,Liście opadły. Wrócą liście
i modlitewne łuki gór,
przeminą ludzie w nienawiści,
zostanie trzepot ptasich piór."

K.K. Baczyński ,,Z wiatrem"


środa, 7 listopada 2018

NIE LUBISZ POLITYKI?



,,Czy jest na tym świecie coś apolitycznego poza twoją wychowawczynią?"

piwnicy pachnącej pieczywem pełnej ludzi i dżinglowej muzyki  na krakowskim Starym Mieście zamilkłam nagle i spuściłam oczy w zamyśleniu. Po raz kolejny w swoim krótkim życiu doszłam do wniosku, że polityka jest z nim nierozerwalnie powiązana. Nie tylko z moim zresztą. Dlatego tak absurdalnym jest jej nielubienie.

Nie lubisz oddychania? Przeszkadza ci życie w społeczeństwie? Zdobywanie nowych umiejętności? Brzydzisz się faktem posiadania systemu moralnego? A może nie zastanawiasz się nad swoim stosunkiem do pewnych rzeczy, bo one po prostu są? Tak samo, jak słońce na niebie, skóra na dłoniach czy myśli w głowie. 

piątek, 2 listopada 2018

DROGIE MIASTO...



Drogie miasto,
Jesteś idealne.
Idealne w byciu miastem wspomnień.
Miastem, które ogląda się z bezpiecznego dystansu opowieści przyjaciół,
upływających miesięcy i pozostałych zdjęć.
Jesteś idealnym celem podróży.
Miejscem oderwania się od spraw codzienności.
Miejscem spotkań z tymi, z którymi kiedyś Ciebie dzieliłam.
Jesteś idealnym, spowitym gęstą, mleczną mgłą obrazem tego, co było.
Miastem przeszłości.
Jesteś idealne, bo nie ma Cię przy mnie.

niedziela, 28 października 2018

TERAZ NAJWAŻNIEJSZA JEST MATURA?



Tym tekstem sprawię zapewne, że już moi znajomi w ogóle się do mnie odzywać nie będą. I tak już ich wkurza zapisywanie naprędce najzabawniejszych cytatów, ale cóż począć… Wiedz zatem, zanim następnym razem ze mną porozmawiasz lub coś do mnie napiszesz, że każde twoje słowo może zostać tu zacytowane, przemaglowane, przekręcone i obrócone na kilkanaście co najmniej sposobów w kilkuset co najmniej znakach. 

niedziela, 14 października 2018

BOJĄ SIĘ



Boją się
Bo nie jestem zwykłą dziewczyną
I nie o niezwykłość tu chodzi
A o nie zwykłość właśnie

środa, 10 października 2018

SEN NIE UMIE W CZAS



Śnili mi się panowie w mundurach
Dzwonek zadźwięczał przeszywająco o świcie
Śnili mi się panowie w mundurach
A wy czego się boicie?

sobota, 6 października 2018

wtorek, 2 października 2018

ŚLUB



Godzina 13:47. Jeden ze starych, podniszczonych autobusów linii 166. Kierunek: Praga. Gdzieś na Moście Poniatowskiego zaczynam czuć za sobą specyficzną woń, znaną każdemu spod sklepów całodobowych, mostów, z murków no i środków komunikacji miejskiej właśnie. Woń jest jednak tylko uwerturą do wspaniałej opery, która zaraz się za moimi plecami rozegra.

piątek, 28 września 2018

PIERDOLĘ, NIE MOGĘ



,,you told me once I have a rebel heart…"

Pierdolę, nie mogę
Sorry ale ten świat jest zjebany
Pełen skurwieli
Wypełniony po brzegi hipokrytami
Pokryty grubą warstwą żałosnej nienawiści
Zalany wyprodukowanym przez nas szajsem
Zadeptany przez chujków mających się za lepszych od żuli
Obrośnięty ignorancją pierdolonych elit
Wyruchany przez ludzkość
Przeżuty przez potentatów, maklerów i biznesmenów
Zarzygany przez przedsiębiorców, menadżerów i agentów nieruchomości.

I ja wiem. Ten tekst jest mało kurwa konstruktywny, ale
Pierdolę. Nie mogę.

,,is it all because of my rebel heart?"
Jadwiga
*,,

poniedziałek, 24 września 2018

MÓJ PROBLEM Z PRAWDZIWĄ MIŁOŚCIĄ



Mamy poważny problem. My, jako ludzie po prostu. Rościmy sobie prawo do rozstrzygania, co jest prawdziwe, a co nie dodatkowo używając do tego jakichś chorych kryteriów. Dzisiaj będzie o tym, jak dyskredytujemy cudze, i swoje z resztą też, uczucia. Konkretniej o miłości dzisiaj będzie, bo to ona najczęściej chyba występuje w dwóch postaciach.