poniedziałek, 23 kwietnia 2018

SAMA



O  paru literkach i tej, która za nimi stoi.
Zawsze było ,,my". Bo siostra bliźniaczka, bo młodsza, bo we trójkę, nierozłączne. My myślimy, my lubimy, byłyśMy, robiłyśMy, nie chceMy, oglądaMy.
Zaczęło doskwierać. Im, nie mi. Zaczęło przeszkadzać, więc przestałam. Przy nich. Do tej pory, gdy coś opowiadam, łapię się na używaniu liczby mnogiej. Nie wiem, czy kiedykolwiek się tego pozbędę. Postaram się.

***

Nie umiem pisać o zjawiskach zewnętrznych. Podczas gdy czytane przeze mnie blogerki rozwodziły się nad akcją #metoo, okładką Vogue'a, później WO, nie potrafiłam wyskrobać na te tematy ani jednego zdania. Wszystko, co czytacie, wychodzi prosto ze mnie i jest kompletnie niezależne od  świata zewnętrznego. Nawet moje wspomnienia, czy teksty zainspirowane rozmowami, przeżyciami, poddawane są najpierw trawieniu w kwaśnych sokach moich myśli. To, co się tutaj znajduje, jest całkowicie moje.

***

Wydawało mi się, że kiedy związane z dojrzewaniem problemy (?) z akceptacją własnej cielesności miną, rozwiąże się również problem relacji mnie z Jadwigą. Tymczasem to, co z taką wrażliwością opisywałam na samym początku istnienia tego miejsca, odeszło, a ja wciąż prowadzę wewnętrzne spory. Tym razem na innej płaszczyźnie.

***

Zajmij się sobą. To jest dla mnie najtrudniejsze. Posiedzieć przez chwilę w spokoju. Przejść się. Usiąść w kinowym fotelu i nie mieć obok nikogo znajomego. Stanąć na czerwonym dywanie w foyer przy ogromnym sercu i stać, bo nie ma się do kogo odezwać. Zostać w domu i przez dwie godziny wytrzymać tylko z kotami, które śpią na szafie. Usiąść w ławce i nie musieć jej z nikim dzielić.

***
Są ludzie, których atencja innych i niemożność pozostania sam na sam z własnymi myślami uwiera. Ludzie, którzy wolą towarzystwo swoje od jakiegokolwiek innego. Ludzie, którzy nie potrzebują ludzi do szczęścia.

***

Uczę się być sama. Najwyższy czas.
Jadwiga

piątek, 20 kwietnia 2018

Przetrwać sztorm. III list do Zespołu NST.



Autorka zakazuje płakania podczas lektury poniższego tekstu pod karą dodatkowych uścisków!

***

,,Nie umiem ja, gdy w żagle
Uderzą wiatry nagle,
Krzyżem padać i świętych przenajdować dary,
Aby łakomej wodzie tureckie towary

Bogactwa nie przydały
Wpadwszy gdzie między skały;
Tam ja bezpiecznym sercem i pełen otuchy
W równej fuście popłynę przez morskie rozruchy."

Jan Kochanowski Pieśń IX księgi pierwsze

Zło się wylało. Bez żadnej zapowiedzi, bez alarmu przeciwpowodziowego, bez dudnienia kropel o szyby. Chlusnęło czarną, spienioną falą i przykryło. Pokryło nie tylko Was, ale przede wszystkim to, co kochacie. Zalało również Wasze Dobro, Światło i Moc. Nie oszczędziło nikogo ani niczego. Położyło swoje brudne łapska również na Nadziei, której resztkami nieustannie się karmiliście. Ale to nie był koniec. 

wtorek, 17 kwietnia 2018

ŁYSE PRZEMYŚLENIA





Kiedy przygotowywałam się mentalnie na oddanie loczków, przeszukałam pół internetu. Chciałam wiedzieć, jak to jest, co się czuje, czego unikać. Wszystko chciałam wiedzieć. A kobiet bez włosów jest mało,  tych, które o tym piszą, jeszcze mniej. Dlatego zapraszam na litanię dziękczynną do mojej łysej pały. Co jej zawdzięczam? 

piątek, 13 kwietnia 2018

JAKOŚ WYPOŚRODKOWAĆ


Nie zalewać się łzami i nie skakać z radości
Nie rozpaczać i nie poddawać się egzaltacji
Nie wyrzucać z siebie wszystkiego i nie kisić 

wtorek, 10 kwietnia 2018

CHCESZ ZMIENIĆ HISTORIĘ?


,,Potrzebujemy fighter'ów. Historię zmieniają fighter'zy, nie ciućmoki."
Historię zmieniają niepoprawni idealiści, nie wyrachowani inteligenci.
Historię zmieniają głupcy, którzy za nic mają ,,pewną przyszłość".
Historię zmieniają ci, którzy potrafią schować skromność do kieszeni i powiedzieć ,,Ja zrobię lepiej".
Historię zmieniają wrzeszczące baby, nie grzeczne kobietki.
Historię zmieniają wariaci, którzy nie zdążyli pomyśleć, czy aby na pewno im się opłaca.
Historię zmieniają młodzi, którzy mają odwagę powiedzieć starym ,,Będzie inaczej".
Historię zmieniają ci, którzy robią po swojemu, nie zawsze najlepiej.
Historię zmieniają ci, którzy idą na barykady
Skaczą przez płot
Zatrzymują tłum
Lub w nim są
Ci, którzy przewracają metalowe barierki.
Historię zmieniają ci, którzy idą na ulicę, pomimo że jutro klasówka z matmy, że obiad trzeba ugotować, że trening, że rano trzeba wstać do pracy.
Historię zmieniają ci, którzy za nic mają to, że ktoś im powie, że historii zmienić się nie da.
Historii nie zmieniają ci, których nadrzędną wartością jest bezpieczeństwo.
Bo zmiany są niebezpieczne.
Historia też. 

sobota, 7 kwietnia 2018

OBLICZA MIŁOŚCI



Jest ta w postaci patelni włożonej do szuflady z garnkami
Ta w postaci kanapki mocy z czosnkiem i natką pietruszki
I ta w postaci zimnej kąpieli, kiedy masz gorączkę.
Jest ta w postaci godzinnej rozmowy przez telefon o niczym
I ta w postaci rozmowy minutowej, pełnej ciszy.
Jest ta w postaci trzygodzinnego spektaklu zagranego na najwyższych obrotach
I ta w postaci owacji na stojąco.
Jest też ta w postaci idealnie założonej na bark dźwigni, przypilnowanego łokcia i wykręconego nadgarstka.
Jest ta w postaci wytłumaczonego zadania z modułów
I ta w postaci opowiedzianej historii.
Jest ta w postaci kuksańca w żebra
I ta, która przybiera kształt reprymendy.
Jest ta w postaci łez.
Jest ta w postaci śmiechu.
Jest ta, której serce staje ze strachu
I ta, która skacze z nami w dół.
Jest ta, która leży tuż obok
I ta, która przejechała pół Polski.
Jest ta, którą mamy od zawsze
I ta, na którą od zawsze czekamy.
Jest ta opisana na milion sposobów przez niesamowitych ludzi
I ta, którą jesteśmy w stanie tylko poczuć.

środa, 4 kwietnia 2018

SHARE WEEK 2018


rzeczovnik, jaskółczarnia, kornelia o

Tak samo, jak w zeszłym roku, w ramach organizowanej przez Andrzeja Tucholskiego akcji Share Week podzielę się z Wami trzema czytanymi przeze mnie blogami, które z jakiegoś powodu zasługują na większą uwagę. Co prawda ostatnimi czasy coraz częściej słowo drukowane wypiera to, które mogę zobaczyć wyłącznie na ekranie komputera, jednak poniższa trójka skutecznie odciąga mnie od zbiorów pobliskiej biblioteki. Lećcie do nich i zostawcie im dużo miłości! 

niedziela, 1 kwietnia 2018

A TY W CO WIERZYSZ?





Wierzę w trzy rzeczy. Jeśli oczywiście obiekt wiary można nazwać rzeczą.
Wierzę w trzy siły. Które nie są sobie równe, ale z siebie wynikają.
Wierzę w nie, bo nieustannie ich doświadczam.
Wierzę, bo chcę wierzyć. 

środa, 28 marca 2018

Pomnik. II list do zespołu NST.



Zanim rozpocznę ten list, z racji dzisiejszej daty, chciałabym złożyć najpiękniejsze życzenia urodzinowe artyście, który wraz z wybranką swego serca sprawił, że w moich żyłach płynie Teatr. Artyście, który tworzy najwspanialsze pomniki. Buduj dalej Tato!

Omawianie Horacego w szkole już dawno za mną. Już dawno za mną rozmowa z Tatą o pierwszym świadectwie samoświadomości artysty. Już dawno za mną zanotowanie w złotym kajecie z Chin notatki ,,Pomnik Horacy Stary". Już dawno za mną ostatnia wizyta w Krakowie. A rzeźba wciąż stoi. 

poniedziałek, 19 marca 2018

MIŁOSIERDZIE



Nie wiem, na ile powyższy rysunek jest zrozumiały, ale właśnie dlatego publikuję tu swoje teksty, a nie stworzone przeze mnie grafiki wektorowe. To, co widzicie powyżej, jest graficznym przedstawieniem długiego zdania, jakie wypowiedziałam na jednej z lekcji etyki. Dotyczyło ono oczywiście miłosierdzia i w sposób pośredni również Kościoła Katolickiego. Ja wiem, jadę po bandzie, ale wytrzymajcie jeszcze chwilkę. Otóż zdanie to zawarło taką teorię, która nie wiadomo kiedy i jak w mojej głowie się uformowała. No dobrze, wiadomo, kiedy i wiadomo jak - podczas czytania wypowiedzi papieża, słuchania i czytania księdza Bonieckiego, stania na mszach u Dominikanów i oczywiście ukochanych rozmów z rodzicami. Postaram się ją więc ubrać w najmniej skomplikowane, a zarazem najmądrzejsze słowa, bo właśnie na tym polega sztuka tłumaczenia teorii. 

środa, 14 marca 2018

JAK BYĆ SZCZĘŚLIWYM?



Kto z nas nie chciałby być zawsze szczęśliwy? Kto nie chciałby czuć ciepła rozpierającego go od środka? Kto nie chciałby czuć się, jakby wiosna trwała cały rok? Z tej mojej pogoni za wiecznym szczęściem powstaje właśnie ten tekst. Oto moje rady. 

niedziela, 11 marca 2018

JAK SIĘ UCZYĆ



Jest niedziela 23. października godzina 17:33. A ja - uczennica klasy pierwszej LO cieszę się jak szalona, bo minął tydzień największego kryzysu szkolnego, jaki miałam od czasu nauki do egzaminu gimnazjalnego (jeeeju… kiedy to było). Kryzys był, ale na papierze (przynajmniej jak na razie - nie wszystkie testy sprawdzone) przebiegł bezboleśnie. Najgorsza ocena? 4. No więc dzisiaj pierwszorzędna uczennica Jadwiga podzieli się swoimi sposobami na zapobieganie kryzysom lub po prostu ich w miarę bezbolesne przetrwanie. 

środa, 7 marca 2018

ŻYCZENIA NA DZIEŃ KOBIET



Droga Jadwigo!
Z okazji Twojego dnia chciałabym życzyć Ci
Aby już nikt nigdy nie powiedział Ci, że żaden chłopak nie będzie chciał dziewczyny mądrzejszej od siebie
Aby już nikt nigdy nie wmawiał Ci, że w długich/krótkich włosach/spodniach/spódnicy/makijażu/bez niego wyglądasz lepiej.
Aby już nikt nigdy nie oceniał twojego tyłka w skali od 1 do 10.
Aby już nikt nigdy nie mówił ci, że zamiast protestować, powinnaś przygotowywać kolację.
Aby już nigdy więcej nikt nie wmawiał Ci, że masz za duży dekolt.
Aby już nikt nigdy nie mówił Ci, że założy dźwignię delikatniej, bo ,,jesteś delikatną dziewczynką".
Aby już nigdy nikt nie powiedział Ci, że ,,Dupę to masz ładną, ale nogi ja mam lepsze."
Abyś już nigdy nie bała się iść ciemną ulicą.
Abyś była brana tak samo poważnie, jak Twój kolega stojący obok.
Abyś mogła wypełniać swoją misję, a nie żyć według tego, jak ,,powinnaś".
Abyś mogła żyć ze świadomością, że Twój głos się liczy i możesz za siebie decydować.
Abyś mogła być dumna z tego, kim jesteś.
Abyś mogła być kobietą, którą chcesz być.

wtorek, 6 marca 2018

WIDOK Z OKNA



Coś tak prostego, a zarazem ważnego.
Dodającego mocy, smucącego.
Często ustanawiającego twój nastrój na cały dzień. 

sobota, 3 marca 2018

PODJĄĆ DECYZJĘ



Dzisiaj o tym, kiedy zacisnąć zęby, zakasać rękawy i dać życiu po pysku i walczyć, a kiedy pochylić głowę, rękawy zostawić w spokoju i zacząć się rozglądać, którędy by tu uciec. 

środa, 28 lutego 2018

ZAKOCHAŁAM SIĘ



Zaczęło się dość sztampowo, bo spiknęła nas moja przyjaciółka. Dopiero potem okazało się, że my żeśmy się już nie raz spotkali. Ale po kolei. Poznaliśmy się przez Anię i na początku była to powierzchowna, urywana relacja. Aż do mojej wizyty w bibliotece. Wtedy się dopiero zaczęło i tak do dzisiaj trwa. I potrwa z pewnością długo. Chociaż pierwsze problemy w postaci braku akceptacji tego związku przez pewnego znajomego już wystąpiły. Konkrety? Ma na imię Zbigniew i no cóż… Nigdy się nie spotkamy. Bo nie żyje. A żeby było zabawniej, zakochałam się nie w nim, a w jego twórczości. Coś wam już świta? Oczywiście chodzi o Herberta, którego niezwykle chcę światu przedstawić, w związku z czym poniżej znajdziecie moje ulubione fragmenty jego poezji i nie tylko. Niech wam również serce szybciej zabije! 

niedziela, 25 lutego 2018

czwartek, 22 lutego 2018

NIE ZAKOPAĆ DARU



O ironio! Tekst napisany przeze mnie jeszcze w październiku roku zeszłego. Gdzieś się zapodział i jakimś cudem nigdy nie ujrzał światła dziennego. Po prostu gdzieś go zakopałam (sic). Publikuję go zatem teraz po wielu miesiącach w nadziei, że wciąż ma tak samo duże znaczenie i poruszy serca. 

poniedziałek, 19 lutego 2018

PRZEKONAĆ NIEPRZEKONANEGO



Ogarnęło mnie poczucie niemocy i braku jakiejkolwiek sprawczości. Nie to, żebym myślała, że czytany przez Ciebie właśnie blog ma na ciebie jakiś ogromny wpływ, a co dopiero na szerszą publiczność, ale do tej pory wierzyłam, że pisząc, robię coś naprawdę dobrego choćby w małym gronie. Jednak dzisiaj rozmawiałam z bliską mi osobą, dużo starszą i co znamienne o zupełnie innych poglądach nie tylko tych politycznych. Okazało się, że czytała ,,Ludzki Archipelag". Chociaż po tym, co usłyszałam, nie jestem pewna, czy ,,czytała" to odpowiedni czasownik.

piątek, 16 lutego 2018

WARSZAWA CENTRALNA 30.12.2017



Zawieszona w próżni
Pomiędzy starą a nową stolicą
Pomiędzy Wawelem a Pałacem Kultury
Pomiędzy Starówką a Starym Miastem
Pomiędzy Starym a Nowym
Pomiędzy przyjaciółmi a tymi, których chciałabym tak nazywać
Pomiędzy przebrzydłą konserwą a niepoznaną nowoczesnością
Pomiędzy tym, co już przeżyłam a tym, co mnie czeka 

wtorek, 13 lutego 2018

OPISAĆ ŚWIAT



,,Nie dziwcie się że nie umiemy opisywać świata
tylko mówimy do rzeczy czule po imieniu"

Z. Herbert ,,Nigdy o tobie"
  
Powiedzmy to sobie szczerze; nigdy nie byłam dobra w wysublimowanych i delikatnych komplementach. Nie potrafiłam grać we wszelkie ,,gierki", których usilnie próbowała nauczyć mnie moja młodsza siostra. Kiedy postawić, jaką emotkę? Po ilu minutach odpisać? W ilu słowach? To nie dla mnie. Dlatego bardzo dobrze znam uczucie niezręczności i ciszy, jaka zapada po mojej tyradzie na temat niesamowitości danej osoby. Potrafię wysłać paręnaście wiadomości ciurkiem, zachwalając jakąś osobę, albo rozmawiając przez telefon wykrzykiwać komuś, jak bardzo go kocham, równocześnie skacząc po pokoju, albo patrzeć się komuś w oczy przez bite 5 minut (to naprawdę długo) ze wzruszeniem mówiąc, że go uwielbiam. Potrafię też popłakać się, mówiąc o moich wspaniałych rodzicach i siostrach. No cóż… Jestem wariatką. 

sobota, 10 lutego 2018

UKRADZIONO MI MYŚLI



Rozmowa z przyjaciółką i jej mamą. Mama opowiada o testach najnowszego wynalazku, który może być pierwszym krokiem do odczytywania ludzkich myśli. Mówi, że moment, w którym ktoś będzie w stanie, dowiedzieć się co myślimy, będzie końcem naszej wolności. 

wtorek, 6 lutego 2018

DLACZEGO NIE JESTEŚ FEMINISTKĄ?


Zrobiłam to. Dla dobra nas wszystkich. Dla edukowania ludzi internetu. Przeczytałam wywody ,,nie-feministek" tłumaczących, dlaczego nimi są. Namęczyłam się, jak nie wiem. Naprychałam na klawiaturę. Ciśnienie mi podskoczyło parę razy. Ale dałam radę. Czytajcie, jak pozbawiam kobiety wymówek od feminizmu. 

sobota, 3 lutego 2018

TRIUMF WOLI, CZYLI JESZCZE O NST


,,(…)chciałbym opisać światło

które we mnie się rodzi
ale wiem że nie jest ono podobne
do żadnej gwiazdy(…)"


Zbigniew Herbert ,,Chciałbym opisać" 

środa, 31 stycznia 2018

O TĘSKNOCIE


Tak się składa, że moje życie obfituje w tęsknotę. Za rodzicami. Za przyjaciółmi. Za kolegami. Za znajomymi. Za miejscami. Za wspomnieniami. Za czasem przed Tym Wszystkim i przed Tym Poprzednim Wszystkim. Czasami ta tęsknota się ukrywa. Myślę, że już gdzieś sobie poszła, że znalazła kogo innego. Ale ona zawsze wraca i wierci w serduchu dziurę. I teraz co z nią zrobić? 

niedziela, 28 stycznia 2018

MASZ TO


Siedzi w Tobie takie małe coś.
Zakitrało się pomiędzy tętnice przy serduszku.
Często się wierci, gilgocze cię w naczynia włosowate, łaskocze w trombocyty i goni się z tlenem. Odzywa się swoim cichutkim głosikiem i próbuje się przebić.
Przez pęd, stres, zmartwienie, smutek, niepokój, łzy.
Tęskni za tobą, gdy długo go nie wyciągasz.
Domaga się pieszczot.
A przede wszystkim pokazania światu.
Bo bardzo nie lubi być ukrywane.
Ma po prostu parcie na szkło i chce robić karierę.
I wiesz co? Ma totalną rację.
To takie małe coś, co w tobie siedzi i szepcze do uszka
To Moc.

czwartek, 25 stycznia 2018

17


Napisane przy: Bob Marley ,,Wake up and live"

Dzisiaj kończę 17 lat. Cholercia, dużo - całe moje życie.Z tej okazji chciałam dużo wiele rzeczy światu napisać.  Nie mogłam się tylko zdecydować, która z kategorii jest najodpowiedniejsza. ,,17 cytatów", ,,17 rzeczy, za które jestem wdzięczna", ,,17 najwspanialszych osób", ,,17 najpiękniejszych momentów"? Ale z racji tego, że już za 12 miesięcy będę dorosła (sic.), podjęłam dojrzałą decyzję.

niedziela, 21 stycznia 2018

CHŁOPAKI! ODWAGI!


Napisane przy: Kendick Lamar "HUMBLE."

To był ten niezręczny moment, kiedy w ciasnej windzie znalazłam się sam na sam z nieznanym sąsiadem. Co zrobić ze wzrokiem? Jak uniknąć interakcji? Sąsiad najwyraźniej nie myślał, o tym co ja. Wręcz przeciwnie.
-Świetne to jest! - słyszę, jak pięć centymetrów od mojego ucha, wydobywa się męski głos. Palec wskazujący skierowany jest na wysokość moich piersi. Nie za bardzo rozumiem.-Ta kurtka. Piękna. Te kolory! Sam bym taką założył, ale wie pani, u nas to chłopaki odwagi nie mają na takie rzeczy.